comment 0

#6


Interesujący koncept na zaprzestanie działania pod tytułem „drink & drive“.
Myślę, że to działa,
bo przychodzi sobie np. taki facet w białym kubraczku, który po paru drinkach i przed opuszczeniem klubu swoim najnowszym ferrari, poszedł oddać parę kropel moczu półtrzeźwo spogląda na tą dziewczynę i myśli sobie „Ej…?“
O to chodzi. Żeby ludzie pomyśleli „Ej“.
Filed under: Życie

About the Author

Veröffentlicht von

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden /  Ändern )

Google Foto

Du kommentierst mit Deinem Google-Konto. Abmelden /  Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden /  Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden /  Ändern )

Verbinde mit %s