comment 0

#13

Nawet nie zauważyłam, kiedy cały dzień przeleciał mi jak woda przez palce dziś rano.

Właśnie zamknęłam zeszyt od polskiego, skąd już od trzech dni wbijam sobie do głowy nawet te najbardziej szczegółowe informacje m.in. o „Bogurodzicy“. Jakby w moim przyszłym życiu w NYC kogokolwiek interesowało, czy apostrofa w pierwszej strofie była bardziej rozbudowana niż prośba.
Jedyne na co mam teraz ochotę to masaż stóp, leżenie w ciemnym pokoju na stosie poduszek i słuchanie moich dwóch ulubionych i najbardziej odstresowujących piosenek na świecie:

1) Common – So Far To Go
2) Lupe Fiasco ft Matthew Santos – Fighters

***


Zakupiłam sobie dzisiaj powyższy naszyjnik.
Sięga gdzieś z 10 cm poniżej biustu.
Jest koloru morskiego.
Nie wiem z czym go nosić, więc mam go dzisiaj cały dzień w dłoni i przystawiam go do różnych kolorów.

Prawdopodobnie spędzę resztę wieczoru w szlafroku i z książką od historii w ręku, ale oglądając mój ulubiony serial – 39 i pół.
Życzę miłego wieczoru.
Żegnam Cię.
I miłego jutrzejszego dnia!

Filed under: Życie

About the Author

Veröffentlicht von

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden /  Ändern )

Google Foto

Du kommentierst mit Deinem Google-Konto. Abmelden /  Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden /  Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden /  Ändern )

Verbinde mit %s