comment 0

#43

(Powiedzmy) piosenka na dziś: Tomasz Jachimek – Zuo

Mówię: NO.
Przez duże “N”.
Przez duże “O”.
Weekend. Wolny weekend.
Wolny może nie tyle od nauki, co na pewno od sprzątania. Właśnie skończyłam myć podłogi i odkurzać najbardziej skryte kawałki mieszkania, aby rozkoszować się sobotnim przedpołudniem zamiast spędzać go w niezrozumiałej pozycji myjąc podłogę.
PERAWDA.
Bez takich dni jak zeszły wtorek życie byłoby nudne.
Kładąc się spać w zeszły poniedziałek, myślałam jaki rodzaj balerinek ubiorę następnego dnia.
Obudziłam się we wtorkowy poranek, wyprostowałam nogi na łóżku i zobaczyłam śnieg. ŚNIEG. Śnieg nie tylko leżący na trawie, dachach i – jeszcze niewydeptany – na chodnikach, ale na dodatek ciągle dosyć gęsto padał!
Podczas gdy usiłowałam włączyć sobie radio, żeby się dowiedzieć czy to już koniec świata czy jeszcze nie, bezwiednie przerzucałam tylko guzik “on”.
Stwierdziłam, że to efekt mojego zaspania i zamulenia.
Poszłam – co tu dużo mówić – wysikać się, gdy światło znowu mi się nie chciało włączyć!
Podenerwowanie postawiło mnie na nogi i doszłam do wniosku, że cóż, ale nie ma prądu.
Niby błahostka, ale stało się to jedną z większych tragedii współczesnego świata.
Pamiętam, jak kiedyś podawali w wiadomościach, że w Nowym Jorku nie było światła przez jakiś krótki okres czasu, chya nawet pół godziny, i straty były liczone w milionach, prawda.
Na szczeście lub nie, my w Nowym Jorku nie mieszkamy.
Nowy Jork to może nie jest, ale jedyny region w Polsce, gdzie ludzie pozbawieni byli prądu jest!
Gdy pogodziłam się z moim narzuconym odgórnie Dniem Złych Włosów, gdyż moje umyte włosy nigdy nie wyglądają tak, jak chcę, i opatulona szalikami wychodziłam do szkoły, światło się włączyło.
Oł. Em. Dżi.
Postanowiłam uwiecznić ten cudowny moment.
Wiem, że milion osób wstawiało zdjęcia śniegu.
Ja jeszcze nie.
Trzydniowe, prawda, opóźnienie.







Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s