comment 0

#65; Czy mężczyźni potrafią rozpiąć stanik?

Ostatnio zrodził się w mojej głowie cykl pytań o takie damskie, głupkowate sprawy skierowane do mężczyzn.
Gdy jak zawsze znudzona przerwą siedziałam w szkole i gapiłam się w ścianę leniwo przesuwając wzrokiem po ich powierzchni pokrytej farbą olejną, przyszło mi do głowy: “Ciekawe czy mężczyźni potrafią rozpinać stanik… Czy może ściągają go przez głowę?”
Zapytałam siedzącego najbliżej kolegę, który pokiwał głową, że umie przy czym spojrzał na mnie jakby chciał usłyszeć: “Tak?! To rozepnij mój”, przy czym odwróciłabym się do niego tyłem, czekając aż położy swoje łapska na moich pleckach.
Drugi kolega spojrzał się na mnie wzrokiem małego dziecka, gdy patrzy na większe od siebie psy, jakby jego mózg bezsilnie wołał: “Co to jest stanik?”
Inny kolega zapytał, czy nie mam innych pytań, co nie pozostawiło mi już żadnych wątpliwości, że na pewno nie umie, nie śmię negować jego zakres wiedzy o damskiej bieliźnie, oczywiście wychodząc poza oczywistą kwestię majtek.

Mam konto na myspace i wchodzę tam, zeby pooglądać nowe śmieszne fotki moich znajomych, którzy zdjęcia zrobione w lustrze retuszują i maksymalnie przerabiaja, aby uwydatnić swój pseudozajebisty makijaż oka.
Gdy na często odwiedzanej przeze mnie stronie http://www.ConcreteLoop.com pod kategorią Nowy Artysta (albo coś takiego) pojawił sie Outasight i jego konto na myspace od razu weszłam i piszę sobie czasem do niego jakieś bezsensowne wiadomości o tym, jak uwielbiam jego piosenki, a on jako nowy artysta, który pewnie chce być fajny, na wszystkie tego typu pierdoły odpisuje.
Zresztą nie będę o nim opowiadała, bo wszystkie takie pierdółki popisałam niżej łącznie ze screenscanami jego wiadomości, więc… what do you want from me?

Ostatnio, bodaj wczoraj, zapytałam go, czemu nie wrzuca jakiś nowych piosenek i postanowiłam zapytać go… o umiejętnośc rozpinania stanika!
I dostałam dzisiaj wiadomośc, że actually potrafi nawet jednym palcem, a to wszystko ze względu na duże doświadcznie…

Nawet nie przyszło mi to do głowy, ale potem napisał drugą wiadomosc, że mówiąc “duże doświadczenie” miał na myśli… jak to się mówi po polsku? long-term dziewczynę, a nie taki, a nie inny stopień prostytucji, prawda :)))

Jak to dobrze, że gdzieś tam w Nowym Jorku czy gdziekolwiek indziej siedzi człowiek, który jest tak kreatywny, tworzy taką fajną muzykę, ma taką samą chustę jak ja i ze swojego laptopa firmy Apple (dajmy na to, nie wiem z jakiej firmy ma komputer) odpisuje na mojego głupkowate pytania o rozpinanie stanika. Uuu… ❤

Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s