comment 0

#141; Times They Are A-Changin’ – Bob Dylan

Come gather ’round people wherever you roam
And admit that the waters around you have grown
And accept it that soon you’ll be drenched to the bone
If your time to you is worth saving
Then you better start swimming or you’ll sink like a stone
For the times, they are a-changing

Come writers and critics who prophecies with your pen
And keep your eyes wide, the chance won’t come again
And don’t speak to soon for the wheel’s still in spin
And there’s no telling who that it’s naming
For the loser now will be later to win
For the times, they are a-changing

Come senators, congressmen, please hear the call
Don’t stand in the doorway, don’t block up the hall
For him that gets hurt will be he who has stalled
There’s a battle outside and it is raging
It’ll soon shake your windows and rattle your walls
For the times, they are a-changing

Come mothers and fathers throughout the land
And don’t criticize what you can’t understand
Your sons and your daughters are beyond your command
Your old road is rapidly aging
Please get out of the new one if you can’t lend your hand
For the times, they are a-changing

The line it is drawn, the curse it is cast
The slow one now will later be fast
As the present now will later be past
The order is rapidly fading
And the first one now will later be last
For the times, they are a-changing

Przybądźcie tu wszyscy, choć wiele jest dróg
I patrzcie, jak w rzece gwałtowny rwie nurt
Jest zimna i wkrótce wszyscy zmarzniecie na kość
Jeśli czas dla was ma jakąś wartość
Wiec uczcie się pływać lub idźcie na dno
Bowiem czas, czas zmienia się bardzo

Prorocy, poeci nie szczędźcie swych sił
Opiszcie to wszystko, nim znikniecie jak dym
Ten świat kręci się i szansa nie wróci
I nazwać to kiedyś ktoś musi
Ci, co wczoraj przegrali, powstaną dziś hardo
Bowiem czas, czas zmienia się bardzo

Do sali Senatu już dotarł ten krzyk
Opuśćcie fotele, otwórzcie nam drzwi
Nie stójcie nam w przejściu, nie liczcie swych ran
Gdy walka na zewnątrz już trwa
Zatrzęsą się ścian, posypie się szkło
Bowiem czas, czas zmienia się bardzo

Ojcowie i matki przybądźcie tu też
Potępiać jest łatwo, zrozumieć już nie
Że córki, synowie odeszli gdzieś w dal
Wasz świat już się bardzo zestarzał
Więc dłonie karzące zabierzcie znad karków
Bowiem czas, czas zmienia się bardzo

Już kurs wytyczony, godzina i dzień
Co dzisiaj powolne przyśpieszy nasz pęd
Od dzisiaj zostaje przerwany ten wątek
Bo zmienił się rzeczy porządek
Stojący na górze spadają na dno
Bowiem czas, czas zmienił się bardzo

Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s