comment 0

#151; RHCP – OTHERSIDE

Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych, mimo że jest dopiero szesnasta dwadzieścia osiem, na moim zegarku.
Może to dlatego, że od dzisiaj zaczyna się moja dieta. Dieta w dość dużym cudzysłowie, bo ja nazywam tak działania mające na celu ograniczenie ilości spożywanego pokarmu. Plus ćwiczenia fizyczne. Trzy kropki.

Przyszłam do domu, do pustego, burczącego żołądka wpakowałam obiad składający się z dwóch dań. Włączyłam komputer. Weszłam na gadu, chociaż wiem, co tam zobaczę, kilka znudzonych osób. Uruchomiłam internet chcąc jak zawsze zrobić rundkę po wszystkich stronach, ale stwierdziłam; Chwila. Na co mi to?

I postanowiłam, że nie będę dzisiaj czytała wszystkich idiotycznych stron (tu mam na myśli Pudelek, Perez Hilton, Egoisci, Kozaczek, Lansik, Plotek, Nocoty).
Jednakże jako zmodernizowana osoba będę używała internetu, oczywiście, ale postaram się to robić w celach zgoła bardziej pożytecznych.
I to ja jestem ta, która zdefiniuje pojęcie “użyteczność”.

Gładzę sobie właśnie kark i słucham Jakoba Dylana.
Jakie cudowne popołudnie.
Niczym niezmącony pokój.
Tylko ja, może chemia, może geografia i Seks w Wielkim Mieście.

Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s