comment 0

#180; happinessisawarmgunhappinessisawarmgunhappinessisawarmgunhappinessisawarmgunhappinessisawarmgunhappinessisawarmgunhappinessisawarmgun

Znajduję siebie jako osobę z nieprzeciętnym zainteresowaniem życiem innych osób.
I to nie w sensie obsesyjnego śledzenia życia celebrytów i pseudocelebrytów.
Niektórzy ludzie namiętnie oglądają seriale, bo chcą się utożsamiać z – przykładowo – Hofferami z „Na Wspólnej“, ja natomiast czytam sobie biografie, żeby zobaczyć jak wygląda życie innych osób.

Niedawno zauważyłam, że… Wiesz… Czytam jakąś książkę i z perspektywy czasu odnajduję w niej pewne znaki, które sprowadziły mnie na drogę, która z kolei prowadzi do zainteresowania się kolejną osobą.

Najświeższym przykładem jest to, jak zainteresowałam się rodziną Kennedych, polityką, katastrofami, klątwami, teoriami spiskowymi i podobnymi;

-> jestem pewnego dnia z Jowitą w bibliotece, przeczesuję wzrokiem półkę „Opracowania dotyczące muzyków“, podchodzi Jowita, podtyka mi pod nos książkę „Sekretna korespondencja Marylin Monroe i Jackie Kennedy“ z pytaniem: „A chcesz taką?“
Oczywiście, że chciałam, w końcu Marylin Monroe była na okładce.
Ostatecznie nie przeczytałam tej książki, bo na wstępie autorka napisała, że taka korespondencja oczywiście nigdy nie miała miejsca i jest to tylko wytwór jej wyobraźni, więc pomyslałam sobie, w jakim celu mam czytać książkę z wyobrażeniami jakiejś nieznaczącej amerykańskiej kobiety?

-> na przedświątecznej lekcji angielskiego śpiewaliśmy kolędy i inne piosenki świąteczne, między innymi piosenkę Elli Fitzgerald; nie pamiętam jak się nazywała. Pani spytała, co nam się kojarzy z Ellą, na co ja powiedziałam, „Hm, Kennedy miał tak na drugie“. (Genialnie…) Powiedziałam „na drugie“, bo nie wiedziałam, czy to imię czy nazwisko.
Niemniej jednak, Ella nie ma z Kennedym nic wspólnego.

-> pewnego leniwego dnia przeglądam sobie strony, gdzie obok przeceny sukienek ukazuje mi się ogromna reklama z wizerunkiem prezydenta Kennedy’ego z napisem „Believe.“

-> na PerezHilton.Com zobaczyłam duże zdjęcie Caroline Kennedy wraz z jej cytatem popierającym Baracka Obamę

I w ten oto sposób…

> przy najbliższej wizycie w bibliotece wypożyczyłam książkę „Klątwa Kennedych“
> na YouTubie obejrzałam niemal wszystko, gdzie znaczący członek rodziny Kennedych chociażby porusza ustami, włącznie z filmem o tweedowym kostiumie Jackie Kennedy, który podczas zamachu został ubrudzony krwią JFK i nigdy nie był czyszczony
> zainteresowałam się polityką, bo Kennedy w wywiadach głównie rozmawiają o polityce, więc siłą rzeczy ukształtował mi się pewien punkt widzenia

Oczywiście, że najbardziej interesuje mnie John Fitzgerald Kennedy Jr., który był sexiest man alive i zginął w katastrofie lotniczej w 1999 roku. Samoloty tonące w wodzie… Słyszeliście o pilocie, który posadził samolot na wodzie i dzięki temu uratował 150 osób?

P.S. Jakie to przykre, wpisujesz w Google dwie pierwsze litery „jo“ i pierwsze co Google ci podpowiada to „jola rutowicz“.

P.S.1 Kogo ci przypomina JFK Jr.?

Filed under: Życie

About the Author

Veröffentlicht von

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden /  Ändern )

Google Foto

Du kommentierst mit Deinem Google-Konto. Abmelden /  Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden /  Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden /  Ändern )

Verbinde mit %s