comment 0

#187; Pan Benzen

Normalnie – w moim mniemaniu – nie wstawiam idiotycznych postów, ale dzisiaj zrobię wyjątek, bo moja ekscytacja zaraz sięgnie zenitu! 🙂 HUH HUH HUH!!! Przypomnę, że ostatni raz odczuwałam taki niezdrowy rodzaj niewyjaśnionej ekscytacji, kiedy czytałam i potem własnymi “rencyma” testowałam liczbę fi na własnym ciele, dłoniach swoich i kolegów i koleżanek, liściach i innych podręcznych przedmiotach w klasie. Ale o tym napiszę może później w przypływie niezakłóconej nudy.

Benzen. Oto on. Powitajmy go gromkimi brawami!

Benzen jest wśród nas! :))



Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s