comment 0

#191; come on, COME OUT…

Pobiłam właśnie rekord szybkiego i bezbłędnego wpisania nazwy mojego poniższego bloga w wyszukiwarkę, gdyż strumień myśli przelewa się przez moją głowę niczym woda przez nieszczelny dach.
Jednym z nielicznych interesujących wydarzeń, który pobudza receptory zamkniętej w inkubatorze nieciekawej prostej młodzieży, był film “Tajemnica Brokeback Mountain”, który to tępym wzrokiem obejrzała zdecydowana większość młodego pokolenia.
Kilka niecierpiących zwłoki odnotowania myśli znalazło swoje przeznaczenie na licznych pseudoblogach jako podpis do prześmiesznie absurdalnych fotografii.

Wczorajszego popołudnia, gdy już zaopatrzyłam się w niezbędną, ogromną paczkę chipsów na wieczorny seans filmowy, doszłam do wniosku, że nie chce mi się czekać aż do 21, więc obejrzałam owy film na YouTubie.
Gdybym nie oglądała go na pomniejszonym oknie w Internecie i gdybym nie robiła kilku innych rzeczy naraz, poza jedzeniem, piciem i zatrważającym obgryzaniem paznokci, reakcją na bodźce dostarczane przez film byłby pewnie płacz.
Wzruszyłabym się na wyobrażenie tak pięknej, namiętnej, czułej i romantycznej miłości, skrywanego uczucia, potęgi tego uczucia, wewnętrzną walką z samym sobą, a także zewnętrzną walką ze społecznymi uprzedzeniami i stereotypami. W końcu akcja filmu działa się w roku 1963, gdzie jak wiadomo panował “kult białego człowieka” – i to nie jest moja głupia myśl, to powszechny znany i stwierdzony fakt historyczny. Możemy sobie tylko wyobrazić jak wyglądała ówczesna sytuacja gejów, patrząc na reakcje dzisiejszego społeczeństwa, na bądź co bądź dość dosłowny obraz homoseksualnej miłości.

Oczywiście szczytem ludzkiego imbecylizmu jest dla mnie stwierdzenie “jestem tolerancyjna/tolerancyjny, ale bez przesady”, tak samo jak szczytem hipokryzji jest stwierdzenie “ja tam nie jestem rasistą, ale asfalt powinien leżeć na ulicy”.
Do jednych i do drugich, niestety zalicza się mój ojciec, który homoseksualistów nazywa “wynaturzeniami” i ostatnio w obliczu wzmożonej dyskusji publiczno-społecznej o homoseksualiźmie (patrz: dygresje Palikota co do orientacji seksualnej Jarosława Kaczyńskiego, emisja filmu “Brokeback Mountain”, publiczne wypowiedzi zdeklarowanych gejów, jak Jacek Poniedziałek, “coming out” – nowe ulubione amerykańskie słowo – Tomasza Raczka i jego partnera) zaczął między wierszami pytać mnie o “moich kolegów”. Przykładowo, moja siostra wzięła samochód i pojechała do koleżanki. Ja myślałam, że poszła pieszo. Moja siostra wieczorem przyszła (przyjechała) do domu, mój siostra mówi do taty: “Położyłam ci kluczyki i dokumenty na szafce”. Ja: “Aa, to ty samochodem byłaś!” Mój tata: “Trzeba było też sobie wziąć samochód i jechać do jakiegoś kolegi”.
Dobrze. Pojadę, !@#$%.

Co takiego jest przesadą w szeroko pojętym pojęciu tolerancji?
Gdzie jest granica?
W którym miejscu zapala ci się czerwona lampka i z osoby tolerancyjnej i wyemancypowanej zamieniasz się w konserwatywnego imbecyla?

Jeszcze jedno: Dlaczego tak niesamowitych przeżyć dostarcza nam informacja, że ta i ta dziewczyna całowała się z tą i tą dziewczyną na weekendowej imprezie? Dlaczego widok dwóch całujących się dziewczyn, jest traktowane jest jako coś zwariowanego, skutek uboczny młodości, wybryki młodości, prawo młodości, podkreślenie swojej zawiadiackiej natury, a widok dwóch całujących się mężczyzn lub dwóch mężczyzn uprawiających miłość analną budzi powszechną odrazę i zgorszenie?
Dla mnie to to samo. Dostrzegam ogromną głębie w filmie “Brokeback Mountain” i o wiele bardziej wolę oglądać pocałunki i inne miłosne akty w wykonaniu Jake’a Gylenhalla i nieodżałowanego Heatha Ledgera, niż leśne pocałunki leśnych, kurwa, skrzatów.
Nie tylko dlatego, że jak zawsze postępuję na przekór, bo jak zawsze chcę być inna.
Naprawdę.

Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s