comment 1

#252; "…przychodziłaś wieczorem do cukierni…"









Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

1 Comment so far

  1. Czuję się wyróżniona zaliczeniem do EGCz.

    Wiesz, że gdyby nie Ty, może nie posłuchałabym Fifth Dimension nigdy, a przynajmniej nie w najbliższym czasie? Dzięki ; ). Zwykle mam mnóstwo zespołów wiszących na wishliście, a i tak wciąż słucham tego samego (czyli better-don’t-ask).

    Potwornie przygnębiająca historia. Nie nie nie, takie historie to na przedwiośnie, nie na początek maja!

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s