comment 0

#334

I didn’t know just what was wrong with me,
till your kiss helped me name it
Zastanawiam się, o czym jest film “The Roommate” z Blair Waldorf Leighton Meester. Za tytułem wyobrażałabym sobie perypetie dwóch nastoletnich dziewcząt dzielących pokój, których życie toczyłoby się gdzieś pomiędzy wspólnym oglądaniem filmów i rzucaniem się popcornem, a świntuszeniem jednej z nich z chłopakiem w pokoju pod nieobecność drugiej, na co ta druga niespodziewanie się zjawia i staje wryta w drzwiach. No, mniej więcej coś takiego. Ciekawe, czy znalazłaby się tam scena, kiedy jedna z dziewcząt po długim i męczącym dniu, nasłuchawszy się “Purple Rain” po ciemku i na dobranoc, zasnęła, by po niedługiej chwili zostać zbudzona przez tę drugą z dziewcząt, która w akcie niechybnej zemsty namiętnie przetrząsała torbę, strzepywała dżinsy, układała papierzyska i wyrównywała je uderzając kantem o blat, gwałtownie wertowała gazetę i piła wodę strzelając butelką, biorąc po każdym kolejnym łyku głęboki haust powietrza.
Purple rain, purple rain…
Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s