comment 0

#372

I stoję na tym przystanku na Traugutta, a akurat nic nie jechało, więc trochę sobie poczekałam i przyszła taka kobieta z dwójką dzieci, dwóch chłopców i oni tak jak to dzieci nie mogły usiedzieć na miejscu i biegały po tym przystanku i nawet zbierały kamyczki z torów i mówili, że są takie dziwne, a jeden, a miał tak może z 7 lat, ten wiek, kiedy plecaki wydają się na dzieciach tak przemożnie za duże, usiadł w końcu na ławkę i mówi:

“Im gleba ma więcej próchnicy tym żyźniejsza. Uczyliśmy się dzisiaj o glebach. Żeby wytworzył się jeden centymetr próchnicy potrzeba 500 lat!”
Na co jego mama w tanich butach emu z cekinami i zniszczonymi włosami rzecze:
“Siedź na dupie, a nie się w nauczyciela bawisz! Jak będę chciała wywiadu to o niego poproszę!”
Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s