comment 0

#417; alsooo, ich glaub schon

Budziłam się z różnymi rzeczami w głowie, czasem z piosenką, czasem ze sceną z filmu, najczęściej z wizją wydarzeń, które miał przynieść dzień, ale z wizerunkiem mojej przyjaciółki z grupy jeszcze nigdy. Najgorsze jest to, że to nie tylko zwykłe objawienie, ona się rusza! I nie może przestać mówić. I obnażać zębów. UGH!

Napisałam już tę pracę. Trzecią moją naukową w tym semestrze, czwartą w roku. Jak zwykle dziwię się, czemu nie ma fajerwerków ani nic takiego się nie stało, skoro mi aż tak ulżyło. Tak samo miałam na maturze, pamiętam. Jakim prawem cały świat nie przeżywał razem ze mną, skoro ja właśnie popisywałam się wszystkimi umiejętnościami jakie zdobyłam w publicznym szkolnictwie i poza? A teraz co? Chociaż się zachmurzyło, to pewnie coś znaczy.

U mnie na kwadracie niezaburzony porządek życia. Odnoszę wrażenie, że ktoś tu się bardzo stara, żeby zachować status quo. Jak gdyby wykupiony abonament na 30 minut rozmowy dziennie. Miałkiej rozmowy o niczym, przerywanej westchnieniami typu głośne „ech“, wtrąceniami typu „masakra“, „masakra to jest“. Poza tym piłowanie paznokci, rozmawianie z kotem i o kocie i mówienie o sobie w trzeciej osobie po nazwisku tworząc liczne wariacje ad hoc na temat swojego nazwiska. Ale cóż ja chcę? Ostatnio myślałam sobie, że cierpię na chroniczny brak zainteresowania, bo nikt poza moimi rodzicami nie jest zainteresowany, chociażby co u mnie i czy żyję. Ale czy ja jestem? Pewnie chodzi mi o to że w takich nieklejących się rozmowach głównym bohaterem zawsze jest ktoś inny niż ja. Nie że nie mogę ścierpieć, wysłuchuję po prostu o cudzych egzaminach i przygodach z kanarami, co ktoś robił popołudniu i gdzie był na obiedzie. Z założenia mój dzień był na pewno nudniejszy, więc oszczędźmy jej niezręcznych sytuacji. Co, 30% zniżki na sushi? A saneczki na Malcie? Masakra, Małgo!

Filed under: Życie

About the Author

Veröffentlicht von

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden /  Ändern )

Google Foto

Du kommentierst mit Deinem Google-Konto. Abmelden /  Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden /  Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden /  Ändern )

Verbinde mit %s