comment 0

#420

Nie mogę przestać porównywać się do innych, choć wiem, że powinnam. Nie jest to oczywiście tak, że siadam na kanapie i kolejno odliczając osoby wyliczam ich cechy i zestawiam je ze swoimi, ale zawsze ktoś, zawsze coś. Przyzwyczaiłam się przez ostatnich kilka miesięcy mówić, że mam 20 lat, a nagle trzeba było zacząć mówić 21. Ja i tak mam zakrzywioną czasoprzestrzeń, bo mam urodziny pod koniec roku, więc to, ile mam lat (ile mówię, że mam) często zależy od mojego nastroju, ale im więcej nauki i wszystkiego, tym bardziej sobie myślę, że może to bez sensu i tak naprawdę tylko się w tym babram jak mucha w smole i co z tego?

Inni wybrali inne ścieżki. Taki Szczęsny jest rok starszy, gra sobie w reprezentacji i w Arsenalu i zarabia tyle, że przelicznik w moim mózgu nie operuje nawet takimi cyframi, moje marzenia zdaje się opiewają na mniej. Alex Turner miał 20 jak wydali pierwszy album. River Phoenix miał 21 jak był w “My Own Private Idaho”. McCartney miał 19 jak Beatlesi wydali pierwszą płytę. Moja mama nawet miała 21 jak wyszła za mojego tatę:) Niektórzy mają dzieci w tym wieku, ale to nie jest dla mnie przykład godny pozazdroszczenia. 
O! Moja przyjaciółka ze studiów o miłym imieniu opowiadała mi jakiś czas temu, jak to na majówkę nigdzie nie wyjeżdża, bo się buduje, więc całą kasę pakuje w ten dom, ale przeżyje, bo generalnie to będzie miała garderobę. Ja (myślałam, że się przesłyszałam, a jednocześnie już wizje przed oczami): Garderobę?! Noooooo, garderobę, taką dużą, z takim lustrem od góry do dołu, oświetlenie, od góry do dołu będą półki szły, na środku taki podest, dywanik, zajebiście będzie. Innym razem koleżanka twierdziła, że zna ceny toalet podwieszanych i kompaktowych w każdym markecie budowlanym w okolicy i bardziej zna się na promocjach i okazjach różnych takich artykułów niż orientuje się, kiedy w sklepach zaczynają się wyprzedaże. Spoko, myślę sobie. Przecież można sobie budować dom, można nawet przeznaczyć kilka metrów kwadratowych na garderobę, czemu nie? Przy kolejnym szybkim spotkaniu koleżanka znowu wspomniała coś o garderobie, na koniec dodała: “On mnie musi zajebiście kochać!”. Ojciec, myślę sobie. Ewentualnie ojczym, bo taki “on”. Dalej kontynuowała, a wśród jej wypowiedzi przewijało się imię Łukasz we wszystkich przypadkach. Gadałam z Łukaszem. I Łukasz mi mówił. Jak Łukasz zadzwonił. On był megazajebiście podobny do Łukasza. Wywnioskowałam z całej dyskusji, że koleżanka buduje się ze swoim chłopakiem bądź narzeczonym. Budują sobie dom, nie? Miłe przytulne gniazdko. Nie dopytywałam się, bo wszystkie inne osoby, z którymi socjalizowałam się tamtej przerwy w pogodny, środowy poranek zdawały się dokładnie wiedzieć o kogo chodzi. Ale na to wygląda. Tak więc rocznik 1991 osiągnął już wiek, w którym bierze się kredyt i buduje dom. To jest na przykład bardzo ciekawe jak to wygląda od podszewki, czyli kto ten kredyt spłaca, na jak wiele rodzice się zgodzili i no Boże kochany aż taki krok wprzód??? 
Za długo chyba siedziałam sama ze sobą, za dużo się może uczę na ten egzamin. Spostrzegłam, że mój mózg najczęściej najlepiej funkcjonuje z cichą muzyką w tle. Rzadko siedzenie we względnej ciszy przynosi coś produktywnego. Muzyka zagłusza przynajmniej choć małą część mojego strumienia. 
Żeby odreagować i nie studiować niebieskiego podręcznika linijka po linijce analizując nawet polecenia w celu wychwycenia cennych słówek pomyślałam, że obejrzę może jakiś wywiad z kimś ciekawym, więc poszukałam wywiadów z Gus Van Santem i oczywiście było ich mnóstwo, ale facet w pewien sposób wkurwiał mnie z twarzy. Może to nie materiał na dzisiaj. 
Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s