comment 0

#422

Po kilku miesiącach leżakowania w ciemnym i zamkniętym miejscu papier zaczyna śmierdzieć.

Przekonałam się dzisiaj odkopując swoje notatki z pierwszego semestru, bo oto nadchodzi tych kilka ważnych dni wytężonej nauki, kiedy uczę się na najważniejszy i najświętszy egzamin. Mój mózg zdaje się pracować na podwyższonych obrotach i rejestruję wszystkie informacje, bo nigdy nie wiadomo, czego będą od nas wymagać. Jak zawsze jest to starcie my – szara masa vs oni – ci silniejsi, ci wszechmogący. 
Co tam to wszystko, widziałam Euro na własne oczy i będę to tutaj bezczelnie opisywać. 
Na ulicach jest taka radosna atmosfera, momentami może aż nadto radosna. Już od wczoraj jest tu mnóstwo Irlandczyków, a nie sposób ich nie zauważyć, bo wszyscy są ubrani na zielono, mają koszulki z nazwiskami zawodników. Niektórzy nie poprzestają na tym i zakładają też przeróżne gadżety typu okulary, peruki, jakieś czapki wikingów, spodnie, szaliki i generalnie nieważne co, byle było zielone i najlepiej to jeszcze z symbolem koniczynki. Przemieszczają się najczęściej w kilkuosobowych grupach, są to mężczyźni średnio około trzydziestki, mają często okulary przeciwsłoneczne i japonki. Wczoraj mieli bagaż. Wczoraj tuż po przyjeździe wszyscy byli jeszcze raczej zdezorientowani i można ich było spotkać na rogu każdej ulicy studiujących mapę i rozglądających się dookoła, dzisiaj natomiast nabrali już znacznie więcej animuszu i drą ryja o dwunastej w południe. Jest ich oczywiście coraz więcej, a szacuje się, że jakieś 20 tys. Irlandczycy mówią z tym zabawnym akcentem i zdaje się, że wszyscy mają taki sam głos. Jest dużo rudych, prawie każdy jest ryżany, PRAWIE KAŻDY ŁYSIEJE JAK KSIĄŻĘ WILLIAM, jak Boga kocham, są bladzi i mają zaczerwienioną skórę, kilku wygląda jak gorsza wersja Colina Farrela. Dużo przystojniejsi natomiast są Chorwaci, od których też się roi, bo to w końcu ich drużyny grają dzisiaj mecz. W zasadzie to właśnie w tym momencie, a pierwszy gol padł w trzeciej minucie, z tego co zdążyłam się zorientować! Chorwaci mają przeważnie ciemne włosy i ciemne oczy, często też ciemny zarost. Są postawni, każdy jeden był chyba wyższy ode mnie. Było ich wszędzie pełno i można było dostać oczopląsu od wszechobecnej czerwono-białej kratki. Irlandczycy zdawali się zachowywać o wiele głośniej, Chorwatów po prostu było dużo. Piwo na rynku lało się strumieniami, pełno ich wszystkich w każdej kawiarence, ogródku piwnym, restauracji i budce z kebabem. Były też  ładnie ubrane dziewczyny przechadzające się w ścisłym centrum, uśmiechające się serdecznie w sukienkach bez ramiączek. Ogólnie to mam jak najbardziej pozytywne odczucia, bo myślę sobie, że większość z nich nigdy wcześniej ani pewnie nigdy później do Polski nie przyjedzie, a tak to przynajmniej choć raz mieli okazję. Generalnie to jestem zdania, że jeżeli to całe Euro obali chociaż jeden stereotyp to będzie wielki sukces. To taki radosny okres, bo zdaje się, że media przestały w końcu żyć katastrofą Smoleńską i komisją Macierewicza, wyborami, wzajemnymi pozwami sądowymi i wypowiedziami Hoffmana. Dali spokój na chwilę i o wiele milej sprawdzam sobie codziennie newsy,  nie czytając o potyczkach politycznych. Nie jestem może najzagorzalszym kibicem, ale śledzę wszystkie te nowinki związane z Euro; Sebastian Lahm o wizycie reprezentacji Niemców w Auschwitz, Maciej Szczęsny o swoim synu, zobaczyć Ronaldo. Pierwszy raz jak jeszcze nigdy, cieszę się, że jestem w centrum wydarzeń! Chwilo trwaj, jesteś piękna!
Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s