comment 0

#424

Nauczyli mnie mnóstwa mądrości,
Logarytmów, wzorów i formułek,
Z kwadracików, trójkątów i kółek
Nauczali mnie nieskończoności.


Rozprawiali o „cudach przyrody“,
Oglądałem różne tajemnice:
W jednym szkiełku „życie w kropli wody“,
W innym zaś „kanały na księżycu“.


Mam tej wiedzy zapas nieskończony;
2πR i H2SO4, 
Jabłka, lampy, Crookes’y i Newtony,
Azot, wodór, zmiany atmosfery. 


Wiem o kuli napełnionej lodem, 
Bursztynie, gdy się go pociera… 
Wiem, że ciało pogrążone w wodzie
Traci tyle, ile… et cetera.


Ach, wiem jeszcze, że na drugiej półkuli 
Słońce świeci, gdy u nas jest ciemno! 
Różne rzeczy do głowy mi wkuli, 
Tumanili nauką daremną.


I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami, 
Że ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami


I do dziś mam taką szkolną trwogę: 
Bóg mnie wyrwie – a stanę bez słowa!
-Panie Boże, odpowiadać nie mogę,
Ja… wymawiam się, nie boli głowa… 


Trudna lekcja. Nie mogłem od razu. 
Lecz nauczę się… po pewnym czasie…
Proszę! Zostaw mnie na drugie życie
Jak na drugi rok w tej samej klasie. 

Julian Tuwim „Nauka“
Filed under: Życie

About the Author

Veröffentlicht von

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden /  Ändern )

Google Foto

Du kommentierst mit Deinem Google-Konto. Abmelden /  Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden /  Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden /  Ändern )

Verbinde mit %s