#446

W dziwny i niewytłumaczalny sposób przestałam ostatnio używać zegarka w granicach możliwości. Nie szukam wiecznie telefonu, nie wiem, która jest godzina i spędzam sobie beztroskie popołudnia nawet nie musząc wiedzieć. Możliwe, że wynika to z położenia mojego obecnego M, bo parteru jeszcze nie zamieszkiwałam, a zasłony skutecznie i okrutnie ujednolicają mi krajobraz za oknem, także nie wiem do końca, czy już jest ciemno, a rankiem zastanawiam się tuż po przebudzeniu, czy już świta.
Gdybym miała zmierzyć moje warunki mieszkaniowe zegarkiem, to w porównaniu z dwoma poprzednimi latami, kiedy to panicznie niemalże kontrolowałam czas i wiecznie odliczałam godziny do czegoś, mieszkam teraz chyba w siódmym niebie.

Ku pamięci – http://vslvstyle.blogspot.co.uk/. Świnoujski bloger pracujący w terminalu promowym. ot co.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s