comment 0

#501

Yoko Ono powiedziała – cytuję z pamięci – “John was an extremely wordy person”. 
Też zawsze uważałam się za taką. Może nie jestem największym znawcą języka ojczystego, ale zawsze lubiłam o sobie myśleć, że lubię pisać. Wystarczyła chwila skupienia i jedno skojarzenie, żeby wyprodukować wartki tekst. Teraz dziwnie, bo ciężko mi się wysłowić. Nie mam z kim ćwiczyć intelektu, niewybrednych żartów i skrótów myślowych. Nie muszę sobie ad hoc przypominać cytatów, dat najważniejszych wydarzeń historycznych i kluczowych postaci. Najczęściej wysłuchuję narzekania i biadolenia. Przysłuchuję się rozmowom, w których nie biorę udziału. Nie jestem dobrym partnerem do takich dysput. Do mnie nie zaczynaj, że masakraale on nam inaczej powiedział Niemcy się ze mnie śmiali jak miaam to prezentacje, nie
Z drugiej strony większość rozmów prowadzę na poziomie niewymagającym umysłowo. 
Straciłam nieco dryg, spuściłam z tonu. 
Nie jestem papieżem, trudno być zajebistym w kilku językach. 
Na zajęciach bawię się najczęściej w łapanie spojrzeń. Inni też się w to bawią. 
Instynktownie zerkam, a tam ktoś z naprzeciwka wpatruje się we mnie zamyślonym wzrokiem, po czym nagle odwraca wzrok, wpatruje się chwilę w inny punkt, a potem sięga po butelkę wody lub po telefon, jako element zwieńczający ten czasochłonny proces patrzenia się.
Ja czasami też przyglądam się ludziom. Najczęściej we wtorki od 12:15 do 13:45. Analizuję rysy ich twarzy i budowę ich ciał. Elementy ubioru. Czytam w myślach. Ściągam czyjeś spojrzenie, po czym sama odwracam wzrok. Pomidor. Uśmiecham się. Koniec zabawy. 
Gdybym miała opisać siebie na podstawie tego, co najczęściej słyszę na swój temat, to byłabym wiecznie zmęczona – du siehst aber müde aus, zamulona, poważna i shy. I wysoka. Od czasu do czasu mam też długie nogi, ale tylko sporadycznie. 
Jestem Romy Schneider. Jestem Francois Hardy. Wyglądam dokładnie tak jak moja mama i babcia. Taki typ urody. Śpię czy nie śpię – wyglądam tak samo. Czasem mam tylko inny głos i jestem bardziej pobudzona. Czasem tylko nie poruszam się w slow motion. Taka moja natura. 
Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s