comment 0

#508; kartka świąteczna

Z okazji tegorocznych świąt Bożego Narodzenia dziękuję:
Natalii, że jest bezpiecznie daleko, a jednak tak blisko, że nie opłaca mi się ściągać kurtki w pociągu 
Pilar, że zaciągnęła mnie do kina na najnowszą część Hunger Games, mimo że nie widziałam żadnej innej ani nie czytałam książki. I za to, że mieszka dwa piętra niżej i zawsze poprawia mi się humor, kiedy się spotykamy w zamglonej otchłani Weinberg Campus i mówi do mnie “Gozja”
Marcie, że spotkałam się z nią w Poznaniu, nawet jeżeli musiałam z tej okazji ocknąć się i wstać o 2:45 w nocy, ale tak miło było posiedzieć w Taczaka 20… I że razem z Natalią odwiedziły mnie w Halle, nawet jeśli tylko na jeden miły wieczór 
temu starszemu panowi, którego spotkałam w pubie, gdzie ten przyszedł pooglądać sobie mecz, że znał moje imię (w sensie umiał je powtórzyć), a ze wszystkich polskich miast najbardziej znał Świnoujście 
Marcelowi, że specjalnie dla mnie stara się mówić trochę wolniej, odprowadził mnie na tramwaj, mimo że jechał w drugą stronę i obiecał nauczyć się w końcu jak mam na imię 
Seyyedowi, że miałam z kim spędzić miłe i nietypowe urodziny 
Zeredzie, że mam z kim siedzieć na zajęciach u Bogdana we wtorek o 12:15 i daje mi pooglądać swoje notatki pisane cyrylicą
Mikołajowi za powiew normalności wśród rodaków na wygnaniu, za trzeźwe spojrzenie, ugruntowany światopogląd i że miałam z kim siedzieć i gadać przez w sumie 6 godzin podróży z i do Drezna 
Julianowi, za bycie miłą osobą, za gorącą czekoladę i za świąteczną kawę
Deborah, że mnie zachęcała, żebym się nie bała i przedstawiła nasz plakat na środku

Jensowi, że mówił, żebym się nie przejmowała, bo on też nie rozumie tego tekstu (jasne)

Eminowi, mimo tego, że jest tak cichy i nieśmiały, że ja w porównaniu z nim to dusza towarzystwa i że bujaliśmy się w Weimarze i że dzięki niemu nie muszę płacić za kebaby

i innym po cichu też dziękuję. 

Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s