comment 0

Sylwester

W tym roku pierwszy raz w życiu nie spędzałam świąt w lekko nerwowej atmosferze z rodzicami i babcią. Gdzie tradycja z karpiem i śledziem pod pierzynką wciśnięta była pomiędzy napięte grafiki, dniówki i nocki ze strony moich rodziców.

Tegoroczny sezon świąteczno-noworoczny obrodził w różne pierwsze razy. Pierwszy raz spędzaliśmy święta w naszym nowym mieszkaniu. Pierwszy raz gościliśmy rodzinę. Pierwszy raz nakryliśmy stół obrusem, być może to śmieszne. Pierwszy raz kupiliśmy i ubraliśmy choinkę. Pierwszy raz dekorowaliśmy wieniec suszonymi plastrami pomarańczy. Zabrzmiał Frank Sinatra. W oknie zawisła gwiazda.

Spędzałam święta w zgoła innej atmosferze niż zazwyczaj. Zupełnie nie czułam tych świąt, nie było w nich nic magicznego czy wzruszającego. To były po prostu wolne dni, podczas których cieszyłam się wolnym czasem. Nie gotowaliśmy za dużo. Dostałam od moich rodziców trzy paczki wypchane jedzeniem, słodyczami i prezentami. Pierwszy raz robiliśmy barszcz. Dumnie kisił się w kuchni trzy dni, smakował wybornie. Pyszny, bo własny. Do tego uszka i pierogi – ruskie i z kapustą i z grzybami. Ciasteczka, które piekliśmy już w listopadzie i cały grudzień. Pomarańcze, mandarynki i kawa.

Teraz zajechałam do Świnoujścia. Funkcjonuję na zwolnionych obrotach. Ratując się długimi spacerami i kawą, opieram się nieznośnym bólom głowy, które nękają mnie od dobrych kilku tygodni. Dzisiaj ostatni dzień w roku, a jednocześnie sobota, a więc dzień szczególny – jest Wyborcza i Wysokie Obcasy, są też Wysokie Obcasy Extra i Kukbuk Zima. Długi mroźny spacer, sporo okrojony ze względu na mróz. Plażę zostawiliśmy sobie na potem, bo chcemy późnym wieczorem tam podziwiać fajerwerki i doczekać do północy. Sielskość anielskość.

Filed under: Życie

About the Author

Posted by

Studiuję, planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s