comment 0

Dziś jestem chora

Wczoraj wieczorem śledziliśmy pierwsze wiadomości z belgijskiej telewizji na temat wyborów prezydenckich we Francji. Mediom francuskim grożą bodaj surowe kary pieniężne za spekulowanie na temat wyników przed zamknięciem lokali wyborczych. Dom wypełnił się językiem francuskim, transmisja na żywo. W kuchni w radiu równie podekscytowane Deutschlandradio. Ja lekko zaniepokojona. W ten sposób udzielił mi się ten nastrój, ta niepewność, że przecież może też wygrać Le Pen. Pamiętam ten listopadowy wieczór, gdy kładliśmy się spać z myślą, że jak następnego dnia wstaniemy rano to będzie już wiadomo, kto wygrał wybory prezydenckie w USA. I się dowiedzieliśmy. Ja jako pierwsza, o 5 rano. Wynik jest wszystkim znany.

A też nikt się z tym nie liczył. A wszyscy uważali to za absurdalne. Wszyscy pukali się w czoło. W tym tonie przynajmniej nadawały wszystkie europejskie media.

Tym razem we Francji udało się i wygrał kandydat proeuropejski. Dla mnie niemniej jednak pozostanie ten wieczór wyborczy pierwszą sytuacją, kiedy to odczuwałam pewien niepokój związany z wynikiem wyborów, gdzieś tam na świecie, bo przecież nie u nas… 

Nie wiem, co się stało z pogodą, bo już od trzech tygodni jest pochmurno i niemal w ogóle się nie rozpogadza. Albo akurat wtedy, gdy ja jestem w pracy i nawet nie mam jak wyjść na świeże powietrze. Już kilkakrotnie zakręcałam grzejniki ogłaszając koniec sezonu grzewczego. I kilkakrotnie z powrotem je odkręcałam. Dzisiaj rano też – wszędzie na trójkę, nawet w kuchni. Pozapalałam też światła, choć jest niby jasno i godzina młoda. Niech trochę poudają słońce.

Ostatnio oglądam bardzo dużo filmów Casey Neistat, wyciskam soki z jabłek, marchwi i robię smoothie, namiętnie spryskuję kwiaty, robię im prysznic i dokupuję nowe. Dziś posadziłam też rzeżuchę i upiekłam ciasto jabłkowe. Z cynamonem.

Filed under: Życie

About the Author

Veröffentlicht von

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden /  Ändern )

Google Foto

Du kommentierst mit Deinem Google-Konto. Abmelden /  Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden /  Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden /  Ändern )

Verbinde mit %s