comment 0

Gottschedstraße, 04109 Leipzig

W Lipsku na Gottschedstraße świat jest taki jaki powinien być.

Przynajmniej w moim wyimaginowanym świecie, który najlepiej zwizualizować za pomocą Kukbuka, szczególnie ich wydań specjalnych. Brakuje jeszcze soundtracku – klasyka niemalże każdego gatunku – Nas, Nat King Cole, Czesław Niemen (ale nie oszukujmy się – i tak przez większość czasu słucham The Beatles).

Starsi dżentelmeni witający się z kelnerami uściskiem dłoni,

włoska knajpa z białym obrusem,

mężczyźni z grubymi siwymi włosami przytrzymywanymi do tyłu czarnymi Ray Ban Wayfarer,

kobiety w czarnych sukienkach w białe groszki,

panowie w jasnych ubraniach – garderoba letnia ma się rozumieć,

smaki południa, kuchnia tajska, wietnamska, burgery,

piękni dwudziestoletni

A nie tak daleko, zaraz za rogiem jak się skręci w prawo, jest niewielkie mieszkanie na trzecim piętrze, a w nim rosół z kaczki pyrka na małym gazie, miska owoców w zasięgu ręki, fioletowe hortensje, mrożona kawa i bazylia.

Filed under: Życie

About the Author

Veröffentlicht von

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden /  Ändern )

Google Foto

Du kommentierst mit Deinem Google-Konto. Abmelden /  Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden /  Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden /  Ändern )

Verbinde mit %s