comment 1

Głupie poczucie winy

Czy ktoś mógłby pokusić się o zdiagnozowanie następującego przypadku?

Idę wczesnym rankiem do Konsum. Konsum to małe sklepiki, bardziej małe markety, działające na zasadzie świnoujskiego sklepiku u tak zwanej Magdy. Te małe, zawsze otwarte sklepiki, gdzie za ladą stoi właściciel. Najczęściej się nie nazywają albo nazywają się ABC, wiecie które. Tutaj się nazywają Konsum. Słowo, w którym w lokalnym dialekcie, akcentowane są obydwie sylaby. Kon-sum.

Kupuję dwie bułki (bo przecież więcej nie zjem), jogurty Activia (bo ponoć wspomagają trawienie, przekonajmy się), zupki chińskie, przy kasie sięgam jeszcze po gazetę. Frankfurter Allgemeine, Zeitung für Deutschland.

Od razu postanawiam, że od teraz będę codziennie rano kupowała sobie gazetę, bo przecież jest czas na jej przeczytanie. Zamiast scrollować instagram, można poświęcić tą godzinkę czy dwie na prasę.

Następnego dnia trudniej było wstać z łóżka ciemną nocą, więc nie poszłam do Konsum. Nie kupiłam też gazety. Od tej pory towarzyszy mi poczucie winy, że oto oni wystawiają tam codziennie prasę, której nikt nie kupuje. Z każdej gazety leżał tam dosłownie jeden egzemplarz.

Pewnego wieczora udałam się do Konsum po jeden brakujący składnik i zobaczyłam te codzienne gazety przy kasie. Te, których przez cały boży dzień nikt nie kupił. Wszystkie te dzienniki i gazety tygodniowe. Wiedziałam, że kasjerka za chwilę je wyrzuci na makulaturę. Następnego dnia wczesnym rankiem przyjdą nowe gazety i znowu ich nikt nie kupi.

Od tego dnia kąsają mnie niesamowite wyrzuty sumienia przez tą gazetę. Gazetę, której nie kupuję. A przecież trzeba, bo prasa umiera (to pewnie nieprawda, ale ktoś zasiał taką informację w moim mózgu jakieś dwadzieścia lat temu i nadal w to wierzę). Dzisiaj pokornie wykupuję sobie prenumeratę digital, bo przecież ktoś te gazety musi czytać, a ten ktoś to oczywiście ja!

Filed under: Życie

About the Author

Veröffentlicht von

Planuję, filozofuję, reflektuję, opisuję, dekoruję... Z przyzwyczajenia, z przyjemności, z prokrastynacji, z chęci dokumentowania.

1 Comment so far

Kommentar verfassen

Trage deine Daten unten ein oder klicke ein Icon um dich einzuloggen:

WordPress.com-Logo

Du kommentierst mit Deinem WordPress.com-Konto. Abmelden /  Ändern )

Google Foto

Du kommentierst mit Deinem Google-Konto. Abmelden /  Ändern )

Twitter-Bild

Du kommentierst mit Deinem Twitter-Konto. Abmelden /  Ändern )

Facebook-Foto

Du kommentierst mit Deinem Facebook-Konto. Abmelden /  Ändern )

Verbinde mit %s